Zapraszam do odwiedzania mojego profilu na FACEBOOK.PL

W ostatnim czasie w kilku sołectwach naszej gminy, odbyły się zebrania wiejskie. Jak się okazuje na większości z nich nie było wójta, choć był na nie zapraszany. Mało tego, jednym z obowiązków wójta jest spotykanie się z mieszkańcami i informowanie ich o działalności jaką prowadzi. Ale po co? Skoro mieszkańcy i tak głosu nie mają. Lepiej w tym czasie pojechać na jakąś uroczystość. Za społeczeństwo sam wójt podejmie decyzje, a rada to przegłosuje, bo większość rajców wójt ma w garści (o tym napiszę już niebawem). Czy po roku rządzenia wójt boi się ludziom spojrzeć prosto w oczy? A może obawia się tego, że mieszkańcy będą żądać spełnienia obietnic przedwyborczych? Moim zdaniem taktyka jest prosta; im ludzie mniej wiedzą, tym lepiej dla władzy.
Tak poza tematem:
Dzięki staraniom Posła na Sejm RP Zbigniewa Rynasiewicza, powiat kolbuszowski otrzyma dofinansowanie na drogi w ramach programu "schetynówki". Pocieszający jest fakt, że są to drogi na terenie naszej gminy, a mianowicie z Zielonki przez Posuchy do Porąb Wolskich, o łącznej długości prawie 6 km. Wstępna lista rankingowa dawała powiatowi pierwsze miejsce na liście rezerwowej. Poparcie przewodniczącego sejmowej Komisji Infrastruktury zmieniło tę sytuację. Tak, jak wspominałem wcześniej naszej gminie nie chciało się nawet sporządzić wniosku, a moglibyśmy zyskać podwójnie. Zostałaby wtedy wyremontowana droga powiatowa i droga gminna w naszej małej ojczyźnie.
Podkreślam fakt, że dofinansowanie otrzymał starosta kolbuszowski, a nie nasza gmina, bo tutaj nikt się o nie nie starał. Chociaż moim zdaniem, znając kwieciste wypowiedzi wójta, "okaże się", że to jego zasługa.
Po więcej szczegółów zapraszam na stronę Urzędu Wojewódzkiego: http://www.uw.rzeszow.pl/main.php?muid=3&mid=17&akID=12045&cid=f715006986bd0165#ak12045
Strona 1 z 3
<<< znajome Blogi